Pierwszy rok działalności gospodarczej – na co uważać?

author Justyna Zienkiewicz , 2016-07-01

Decyzja o samozatrudnieniu, czyli według definicji, ciągłej, zorganizowanej pracy przynoszącej dochód, podejmowana jest często – średnio przez co 10 Polaka. Prowadzenie małej firmy ma swoje zalety, bo przedsiębiorca nareszcie jest „na swoim”. Jednak wiąże się to również z pewnymi pułapkami, w które można wpaść przede wszystkim na początku drogi. Jakimi?

Jakie błędy można popełnić na początku prowadzenia działalności i jak ich unikać?

 
 
  1. Brak podstawowej znajomości prawa i przepisów. Nie zwalnia to jednak z ich przestrzegania. Prawa i przepisy podatkowe bywają zagmatwane, często też się zmieniają, dlatego w razie wątpliwości, czy coś jest zgodne z litera prawa, najlepiej pójść po radę do księgowej, która nas rozlicza, czy też do radcy prawnego. Czasem fachowa porada za kilkadziesiąt złotych może zaoszczędzić nie tylko nerwów, ale też nieprzyjemności i kar, jeśli okaże się, że coś zostało wykonane niezgodnie z przepisami. Warto też mieć choćby małe rozeznanie w temacie przepisów podatkowych i tych z zakresu prowadzenia firmy.
     
  2. Zbyt duże obciążenia finansowe. Już na starcie prowadzenia działalności pojawiają się koszty stałe, które trzeba ponosić. Są to składki ZUS oraz podatki, w zależności od formy opodatkowania i częstotliwości. Oprócz nich, przedsiębiorca co miesiąc musi zapłacić za telefon, internet, media i wynajem powierzchni biurowej lub lokalu, w którym prowadzi działalność, nie wspominając już o prozaicznym na pierwszy rzut oka, wyposażeniu biura w artykuły papiernicze i piśmienne. W skali miesiąca może nie są to duże kwoty, jednak w skali roku już całkiem spore. Zbyt duże obciążenia finansowe sprawiają, że przedsiębiorca ma mniejsze szanse na rozwój. Warto więc zoptymalizować wydatki i ograniczyć koszty, które nie są niezbędne, aby rozwinąć firmę jeszcze na preferencyjnym ZUS-ie. Czasem warto też rozejrzeć się za alternatywą dla drogiego oprogramowania. Pakiet biurowy oraz program do faktur można mieć za darmo.
     
  3. Brak planu na rozwój i promocję firmy. Założenie, że „jakoś to będzie”, a klienci przyjdą do nas sami, jest delikatnie mówiąc, nieostrożne. Szybko może okazać się, że grono znajomych, korzystających z naszych usług, jest dość wąskie. Bez perspektyw na zdobycie nowych klientów, będziesz ponosił koszty stałe, ale zarobisz niewiele. Warto dobrze przemyśleć i zaplanować działania promocyjne, zarówno online, jak i offline, kalkulując, co opłaci się teraz i przyniesie efekty, a w co trzeba zainwestować więcej i na klientów z tego źródła poczekać.
     
  4. Złe relacje z klientami. Na początku prowadzenia małej firmy, musisz sobie wypracować schemat komunikacji z nimi. Możesz trafić na kontrahentów konfliktowych, zbyt wymagających, nie szanujących Twojego czasu, czy też nieterminowych. Z każdym z nich musisz znaleźć „wspólny język”, dzięki czemu przekażesz, że coś będzie wykonane na takich zasadach, a czegoś nie wykonasz w tym budżecie. Równie ważna, poza asertywnością, jest umiejętność podziękowania za współpracę.
     
  5. Niedbałość o jakość usług lub produktów. Jest wiele czynników, które wpływają na jakość tego, co chcemy zaoferować, prowadząc firmę. Udoskonalanie tego to często proces, który trwa cały czas. Czynnikami hamującymi, czy nawet psującymi jakość produktów czy usług są m.in. nieterminowość, wykonanie po kosztach, brak dobrej komunikacji z klientami.

Prowadzenie działalności gospodarczej, to nie tylko bycie szefem dla samego siebie. To również większa odpowiedzialność za sprawy, o które wcześniej nie trzeba było się martwić. Warto więc wziąć sobie do serca powyższe rady, aby móc dynamicznie się rozwijać.

 

 

 

Niniejszy artykuł nie stanowi porady prawnej ani podatkowej i jako taka nie powinien być traktowany, a przedstawione treści mogą ulec przedawnieniu. Czytelnik wykorzystuje poglądy przedstawione przez Autora dla własnych potrzeb jedynie na własną odpowiedzialność.